;D
Witammmmm ;D . Wczoraj z moimi koleżankami i z Fatimką byłyśmy na spacerku w parku . Koleżanka ma yorka miniaturkę , który ma 3 miesiące i wabi się Giorgio ( Dżordżo ) - od "Giorgio Armani " ;P Giorg jest dopiero małym szczeniaczkiem a po nieudanych próbach wskoczenia na Fatimkę i zgw******a jej ( nie miałam innego wyrażenia ) bardzo się zmęczył i poszedł spać na kolana koleżanki ;D Chyba minęła godzinka zanim się obudził , wstał i próbował zrobić to samo co przedtem ;) Naprawdę się uśmialiśmy . Niestety nie mam bardzo wyrazistych zdjęć z tych zdarzeń ^-^ . Potem poszłyśmy pochodzić a mój pies "kąpał i pił" wodę z kałuży czego próbowałam uniknąć . No a Giorg wyrwał się ze smyczy i chciał polecieć na ulicę wszyscy się na niego rzucili żeby go uratować ;)
hahaha fajne psiaki ;D
OdpowiedzUsuńAle ''Yorki miniaturki'' nie istnieją -.-
Istnieje nawet u weterynarza wisi taka tabelka rasy olbrzymie , duże , średnie , małe i miniaturki i tam był york ;)
UsuńNie "zgwałcic", tylko wyładowac popęd seksualny, jak już. I tak, koleżanka ma rację. Nie istnieją "yorki miniaturki" - yorki same w sobie są psami-miniaturkami.
OdpowiedzUsuń